0

· Strona główna
· Archiwum
· Download
· Newsletter OPZZ
· Kroniki OPZZ
· WYPOCZYNEK
· Organizacje związkowe
· Skład Zarządu
· Warto wiedzieć
· Kasa Zapomogowo-Pożyczkowa
· Prasa
· Statut Związku
· Historia związków
· Historia MZZPS
· Linki
· Kontakt




Ustaw tę stronę jako Główną! Home
Dodaj tę stronę do Ulubionych! Ulubione

0

28.08.2013r.

Komunikat

Zarząd MZZPS

28.08.2013r.

Komunikat

Zarząd MZZPS

28.08.2013r.

Powrót wabiszczura

Piotr Kondeusz

Ponad dwadzieścia lat temu oglądałem film polskiej produkcji „Powrót wabiszczura
 z muzyką Czesława Niemena. Nie pamiętam już dokładnie fabuły, ale jeden moment utkwił mi w pamięci dokładnie.
W mieście pełno było punków, którzy w kilkuosobowych grupach siedzieli sobie na ziemi. Nagle pewien silny mężczyzna, któremu widocznie ci młodzi ludzie się nie podobali, podchodzi do przypadkowych osób i pięścią bije ich po twarzy, bez żadnej reakcji kilkuset kolegów i koleżanek. Byłem w lekkim szoku, jak jedna osoba może tak bezkarnie poniżać ludzi bez jakiekolwiek reakcji pozostałych. Do tej pory nie wiem co ich blokowało że sobie na to pozwalali. Strach? zobojętnienie, brak odpowiedzialności za przyjaciół? a może coś jeszcze innego? Przecież wystarczyłoby żeby tylko wstali, zrobili krok w przód i już bijący zaniechałby swoich działań. Sytuacja zmieniłaby się o 180 stopni.

Dlaczego o tym piszę?
Dlatego, że i teraz nie mogę zrozumieć jak to się dzieje, że przyjeżdża człowiek „znikąd”, sieje zaniepokojenie, zastrasza i robi z ludźmi co chce, bez żadnej reakcji pozostałych.
Panowie i Panie! To jest Wasze miasto, Wasza gmina i Wasz zakład pracy. Dlaczego pozwalacie sobie na to? Jest was kilkuset, zacznijcie w końcu działać razem.
Broń Boże nie mówię tu o stosowaniu przemocy
. Przecież wystarczy stanąć na przeciw i powiedzieć głośno: Dosyć tego! Czy to takie trudne się zjednoczyć? Stanąć przed bramą zakładów i zamanifestować? Jak zechcą załatwić każdą jednostkę to to zrobią. Jak będziecie się trzymać razem to nikt nikomu nic nie zrobi.

 Przedstawię działania prezesa Zarządu Zakładów Chemicznych sprzed zaledwie kilku dni.

Jarosław Stecki bezprawnie zwolnił przewodniczącego Związków Tadeusza Wosia, zarzucając mu popełnienie przestępstwa i zgłaszając to do prokuratury. Jest to zemsta za to, że przewodniczący Federacji pan Woźny, kilka dni przed tym faktem zgłosił sprawdzenie nieprawidłowości w działaniach pana Steckiego.
Przewodniczącemu związku została zabrana przepustka i wjazd na teren Zakładów Chemicznych. Straż przemysłowa dostała polecenie, że przewodniczący ma tylko przebywać w biurze i nie może poruszać się po terenie zakładu. Absurdalnie nie może też podejść do budynku dyrekcji.

To typowe zagrania obecnego Zarządu Zakładu. Jest to jawna dyskryminacja związku zawodowego. Były dyrektor Tadeusz Jakubas, nie ma prawa wejść na teren zakładów, bez wiedzy pana Steckiego i pani Gnatek, były dyrektor Zakładów Chemicznych traktowany jest gorzej niż kurier z DHL.
Czy takie polecenia mogą wydawać ludzie honoru, z klasą i godni szacunku? Nie, takie polecenia mogą wydać tylko ludzie małostkowi, złośliwi i bez skrupułów.

Czy Tadeusz Woś obroni się w Sądzie? Oczywiście, że tak. Tylko pytanie kiedy to nastąpi. Pan Stecki przecież jeszcze żadnej sprawy ze zwolnionymi pracownikami nie wygrał, a było ich chyba sześć i nie ma przesłanek, że taką wygra. Niesłusznie zwolnieni pracownicy przecież muszą dostać spore odszkodowania. Czy one są płacone z kieszeni pana prezesa? Nie :) Są płacone z pieniędzy wypracowanych przez Was. To spora strata dla zakładu a wszelkie działania, które są skazane na porażkę, to działania na szkodę zakładu.

Czy Tadeusz Woś będzie usatysfakcjonowany wygraną w sądzie? Oczywiście, że tak. Tylko prawdopodobnie pana Steckiego już wtedy w Nowej Sarzynie nie będzie i zapomni o naszych Zakładach, tak jak się zapomina o spuszczonej wodzie w wc. Wiadomo przecież, ile miesięcy trwają w naszym kraju takie sprawy.
Pora sobie uzmysłowić, że każda sprawa wytoczona pracownikowi przez prezesa Jarosława Steckiego, nie jest przegraną Jarosława Steckiego tylko przegraną Zakładów Chemicznych…

Te i inne działania mają na celu osłabienie związków zawodowych, które i tak są słabe, bo niestety słabi są ludzie którzy go tworzą. To nie jest całkowicie ich wina, ale to temat na osobny artykuł.

Nadmienię tylko, że i w związkach są ludzie zwani potocznie szczurami, którzy rozwalają je od środka i współpracują z Zarządem Zakładów, pomagając im w uzyskaniu określonego celu. Nie wiem jaką mają z tego ci sprzedajni ludzie korzyść, czy obiecany awans, czy coś innego ale zapewniam, że jak tylko znajdę na to dowód, to przedstawię te osoby z imienia i nazwiska nie licząc się z konsekwencjami. Nowosarzyńskie środowisko powinno wiedzieć, kto jest donosicielem i omijać takich ludzi z daleka. Na razie jestem pewny co do jednego „związkowca”. Poczekam, może sam zrezygnuje.

Niestety nie jestem już pracownikiem Zakładów Chemicznych chociaż bardzo tego w tym momencie żałuję. Jestem za to w zarządzie Międzyzakładowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego ale myślę, że ostatnią kadencję.

Apeluję jednak do pracowników Z.Ch. o solidarność, odpowiedzialność za losy kolegów i koleżanek, wspólne działania przynoszące korzyść i zapewniające przetrwanie Zakładom Chemicznym a co za tym idzie miejsca pracy.
Jeżeli zechcecie zamanifestować i zjednoczycie się tak jak pracownicy innych zakładów w Polsce, to na pewno stanę razem z wami, zabierając ze sobą te słynne taczki.

Dziwi mnie to, że Zarząd Ciechu akceptuje poczynania Zarządu Zakładów Chemicznych. Jest to dla mnie niezrozumiałe, bo te działania wg mojej oceny, szkodzą Grupie Chemicznej Ciech i samemu prezesowi Dariuszowi Krawczykowi. Może czas aby się przyjrzeli co się tu wyprawia i odpowiednio zareagowali? Może sytuacja w Zakładach Chemicznych przedstawiana jest Zarządowi Ciechu przez pana Steckiego w jakiś inny, przeinaczony sposób?

Bardzo chciałbym, aby ktoś z Warszawy od pana Krawczyka przyjrzał się wnikliwie temu, co się dzieje w Nowej Sarzynie. To wiele by wyjaśniło. Może do opinii publicznej dotrze, że to nie związki zawodowe tworzą konflikt ale to pan prezes Stecki, nie chce w ogóle z naszymi związkami rozmawiać, dyskryminując je na każdym kroku.

Zarząd MZZPS

27.08.2013r.

KOMUNIKAT




Zarząd MZZPS

06.08.2013r.

KOMUNIKAT

Zarząd MZZPS

06.08.2013r.

KOMUNIKAT



Zarząd MZZPS